poniedziałek, 2 maja 2016

Wyśmienity sernik z musem rabarbarowym

Serników upiekłam wiele, ale kilka lat temu trafiłam właśnie na ten i od tamtej pory na stałe zagościł u nas w domu. Przed świętami zawsze pytam moje dzieci jakie chcą ciasta...na to pytanie mój młodszy syn odpowiada jednym słowem: sernik. Więc mówię, ok...to na święta pieczemy sernik, sernik i sernik :) Nigdy nie zdarzyło mi się co prawda upiec trzech serników, ale jeden to zdecydowanie za mało, znika natychmiast. Sernik jest puszysty, kremowy i rozpływa się w ustach. Zawsze podaję go oprószając cukrem pudrem, ale że został mi rabarbar zrobiłam mus, który świetnie pasuje do serniczka i całość smakuje rewelacyjnie :)




Sernik przygotowuję bez żadnego spodu, tak smakuje najlepiej, ale jeśli ktoś chce można zrobić spód z ciastek maślanych albo kruchego ciasta. Sernik z tego przepisu wychodzi równiutki i nie pęka.

Składniki na sernik:
(tortownica 25cm, na większą blachę należy zrobić z dwóch porcji)
650g sera twarogowego zmielonego na drobnym sitku
220g drobnego cukru
120g masła
5 jaj ( oddzielamy białka i żółtka)
150g śmietanki kremówki 30% lub 36%
1 budyń waniliowy
1 mały cukier wanilinowy
 (lub 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią)
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
bakalie (opcjonalnie) 

Mus rabarbarowy:
400g rabarbaru (już obranego)
wody tyle aby przykryć rabarbar
7 łyżek cukru
4 łyżeczki żelatyny

Sposób wykonania:
Do przygotowania ciasta używam miksera.
1. Masło ucieramy do białości, następnie dodajemy partiami zmielony ser i miksujemy. 
2.W osobnej misce ucieramy żółtka z cukrem na puszystą masę.
 3.Do sera dodajemy utarte żółtka, budyń, cukier wanilinowy, ekstrakt  i chwilę miksujemy.
4.W osobnej misce ubijamy schłodzoną śmietanę, w innej ubijamy białka. Mikser odstawiamy.
5.Do masy serowej dodajemy ubitą śmietankę, pianę z białek i za pomocą drewnianej łyżki delikatnie mieszamy do momentu połączenia się składników. Jeśli do ciasta dodajemy bakalie to na samym końcu. 
6.Tortownicę smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia. Przelewamy ciasto do blaszki.
7.Nagrzewamy piekarnik do 170 stopni i pieczemy (u mnie góra/dół) około 50-55 minut. 
8.Studzimy przy uchylonym piekarniku. Zimny już sernik wkładamy do lodówki na kilka godzin a najlepiej na całą noc. Jest to warunek konieczny, ponieważ tam dopiero nabiera właściwego smaku, ser i śmietanka wiążą się a dodatkowo po wyciągnięciu z lodówki dobrze się kroi.

Mus rabarbarowy:
Podczas pieczenia sernika przygotowujemy mus, który wyłożymy jak już sernik będzie w lodówce i to nawet dobrze się składa bo i ciasto i mus potrzebują schłodzenia.
1.Obrany rabarbar kroimy i wkładamy do większego-płaskiego garnka, zalewamy wodą tylko tyle aby przykryć rabarbar, wsypujemy 1 łyżkę cukru i gotujemy do miękkości (około 10-15 minut). 
2.Ugotowany rabarbar przecieramy przez grubsze sito, otrzymamy sok i miąższ ale bez włókien. 3.Podgrzewamy w małym rondelku i wsypujemy resztę cukru (6 łyżek). Ja zużyłam w sumie 7 łyżek cukru, próbowałam za każdym razem dosypując po łyżce. Ilość cukru jest dowolna ponieważ jedni lubią trochę kwaśny a inni bardziej słodki mus.
4.W 1/3 szklanki gorącej wody rozpuszczamy żelatynę aby nie było grudek. Ja robię to w mikrofali, fajny i szybki sposób, niecała minuta i gotowe. Wlewamy rozpuszczoną żelatynę do musu, mieszamy, mocno podgrzewamy, ale nie gotujemy, jak tylko się przewróci - pyrknie to wyłączamy. Odstawiamy i czekamy aż wystygnie, następnie wkładamy do lodówki. Jak zaczyna tężeć, wylewamy na sernik wyrównując powierzchnię. Mus chłodzi się razem z sernikiem j/w opisałam.
Ciasto udekorowałam pokruszonymi bezami.
Sernik przechowujemy w lodówce, wyjąć chwilę przed podaniem.


Smacznego!

Inspiracja przepisu na sernik  tutaj.
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Jeśli spodobał Ci się przepis, będzie mi miło, jeśli pozostawisz komentarz i polubisz moją stronę na Facebooku => Wypieki Kate 
Zdjęcia wypieków bardzo mile widziane, trafią do albumu i na bloga.

Zapraszam również na inne pyszne ciasta z rabarbarem => RABARBAR

niedziela, 1 maja 2016

Bułeczki pizza

Dzisiaj zamiast tradycyjnej pizzy, ulubionej dla wszystkich, zrobiłam ją w innej formie - bułeczki pizza. Są mięciutkie, puszyste i bogate w środku w ulubione dodatki. Skład możecie komponować sami w zależności, jaką pizzę lubicie. Przepis jest bardzo łatwy a bułeczki robimy metodą szklankową, w mig i bez klejenia ręcznego :)  potrzebujemy jedynie trochę czasu na przygotowanie składników ale to można robić podczas wyrastania ciasta. Warto poświęcić parę chwil dla tak smakowitych bułeczek, polecam :)


Składniki na ciasto:
(wyszło 15 bułeczek / szklanka 250ml)
500g mąki pszennej
250ml ciepłej wody
50g świeżych drożdży
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki cukru
2 łyżki oleju
( może być oliwa z oliwek lub inna dowolna)
10 listków świeżej bazylii (ale niekoniecznie)

Dodatki do bułeczek:
100g usmażonych pieczarek
1/2 czerwonej papryki (świeżej)
2 łyżki kukurydzy z puszki
100g pokrojonej wędliny (dowolnej)
100 g startego żółtego sera
zielona pietruszka (opcjonalnie)
mały przecier pomidorowy
szczypta przyprawy oregano

Dodatkowo:
1 łyżka startego parmezanu do posypania bułek
(można zastąpić serem żółtym)
zioła do pizzy
1 jajko do posmarowania bułek

Sposób wykonania:
1.W ciepłej (nie gorącej) wodzie rozpuszczamy drożdże z cukrem. Do miski wsypujemy mąkę, sól, wlewamy rozpuszczone drożdże i mieszamy drewnianą łyżką. Pod koniec dodajemy oliwę, pokrojone listki bazylii i wyrabiamy ciasto aż będzie sprężyste. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 40 minut. Pamiętajmy, że ciasto drożdżowe nie lubi przeciągów.
2. Jak ciasto wyrasta przygotujemy składniki. Kukurydzę odcedzamy na sitku, kroimy wędlinę, paprykę, ścieramy ser żółty, podsmażamy pieczarki.
3. Gdy ciasto podwoi swoją objętość przenosimy na stolnicę i wałkujemy na prostokąt o grubości około 0,5 cm.  W dwóch rzędach na jednej połowie ciasta robimy kupki z dodatkami. Najpierw dajemy przecier (wcześniej dosypujemy oregano i jak jest gęsty trochę wody), na to pieczarki, wędlina, kukurydza, ser, papryka i jeśli dajemy to pietruszka. Przykrywamy drugą połową ciasta i od szklanki wykrawamy bułeczki, tak żeby pod szklanką była kupka z nadzieniem. W ten sposób ciasto fajnie się sklei i nie trzeba ręcznie ich kleić, jest to fajny sposób na szybkie bułeczki. Resztę ciasta wałkujemy i powtarzamy czynność aż do wyczerpania ciasta. Bułeczki przekładamy na blachę (u mnie blacha z piekarnika) wysmarowaną olejem i wyłożoną papierem do pieczenia. Odstawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut.


4.Gdy bułeczki wyrosną, smarujemy rozkłóconym jajkiem, posypujemy startym parmezanem i ziołami do pizzy.
5. Nagrzewamy piekarnik do 180-190 stopni i pieczemy (u mnie góra/dół) około 20 minut aż zarumienią się.
Podajemy z sosem czosnkowym lub ulubionym dipem.

Smacznego!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Jeśli spodobał Ci się przepis, będzie mi miło, jeśli pozostawisz komentarz i polubisz moją stronę na Facebooku => Wypieki Kate 
Zdjęcia wypieków bardzo mile widziane, trafią do albumu i na bloga.

Polecam również inne smaczne domowe => PRZEKĄSKI NA CIEPŁO

sobota, 30 kwietnia 2016

Drożdżówki z rabarbarem, truskawkami i kruszonką

Dzisiaj na blogu pyszne domowe drożdżówki z rabarbarem i truskawkami, na to kruszonka i cytrynowy lukier. Bułeczki są mięciutkie, puszyste i wypełnione po brzegi owocami. Tradycją jest pieczenie ich w sezonie "rabarbarowym" ale można je piec także z innymi owocami przez cały rok i zawsze smakują rewelacyjnie. Przepis łatwy a drożdżówki bardzo bardzo smaczne :) Polecam!



Składniki na ciasto:
(wychodzi około 15 bułeczek / szklanka 250ml)
4 szklanki mąki pszennej + 2 łyżki na rozczyn
8 łyżek cukru + 1 łyżka na rozczyn
50g drożdży
1 szklanka mleka
2 jajka
70g margaryny maślanej Kasia 
(może być inna lub masło)
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
(lub mały cukier wanilinowy)

Dodatkowo:
6 łodyg rabarbaru
200g truskawek
1 jajko + 2 łyżki mleka
(do posmarowania bułeczek)

Kruszonka:
30g margaryny (lub masła)
2 łyżki cukru
3 łyżki mąki

Lukier:
1 łyżka wody
kilka kropel aromatu cytrynowego
cukier puder 

Sposób wykonania:
1.Przygotujemy najpierw rozczyn: do miski w której będziemy wyrabiać ciasto, wlewamy ciepłe mleko, kruszymy drożdże ,dodajemy 1 łyżkę cukru i 2 łyżki mąki. Mieszamy, przykrywamy miskę ściereczką i odstawiamy rozczyn do wyrośnięcia (10-15 minut).
2.W tym czasie rozpuszczamy margarynę i odstawiamy aby przestygła.
3.Do wyrośniętego rozczynu dodajemy pozostałe składniki oprócz margaryny. Mieszamy łyżką, jak składniki połączą się, wlewamy na końcu margarynę i całość wyrabiamy. Jeżeli ciasto będzie się kleiło, dosypujemy trochę mąki.Wyrobione, elastyczne ciasto przykrywamy ściereczką i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na około godzinę. Pamiętajmy, że ciasto drożdżowe nie lubi przeciągów.
4.Podczas, gdy ciasto wyrasta obieramy rabarbar, kroimy i zasypujemy łyżką cukru. Możemy też przygotować sobie kruszonkę. W misce umieszczamy wszystkie składniki i rozcieramy palcami tworząc kruszonkę, gotową wkładamy do lodówki.
5.Gdy ciasto podwoi swoją objętość, przenosimy na stolnicę, podsypujemy mąką. Wałkujemy na grubość 1,5cm i wykrawamy koła, ja użyłam większego kubka. Resztki ciasta zagniatamy, wałkujemy i z niego też wycinamy koła. Powinno wyjść około 15 bułeczek. Przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (u mnie blacha z piekarnika), układamy w odstępach ponieważ jeszcze wyrosną. Ja zmieściłam 9 na blaszce, piekłam dwa razy. Zostawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut.
6.Po tym czasie jak bułeczki wyrosną, robimy dnem, mniejszej szklanki lub kubka, wgłębienie, mocno dociskając (jak na zdjęciu). W dołek wsypujemy szczyptę bułki tartej, aby sok z owoców nie przedostał się do ciasta. Smarujemy bułeczki rozmąconym jajkiem z mlekiem. Układamy rabarbar i truskawki. Truskawki jeśli są duże to najlepiej pokroić, małe można dać w całości. Posypujemy kruszonką.


7.Nagrzewamy piekarnik do 170-180 stopni i pieczemy (u mnie góra/dół) około 15 minut. Czas pieczenia może się różnić w każdym piekarniku, u mnie było to 15 minut dosłownie i bułeczki były upieczone a w środku mięciutkie.
8.Po upieczeniu wyciągamy i studzimy na kratce. Jak wystygną robimy lukier i dekorujemy. Przy lukrze nie napisałam ilości cukru pudru, ponieważ wsypujemy tyle, jaki gęsty chcemy mieć, cały czas mieszając.


Smacznego!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Jeśli spodobał Ci się przepis, będzie mi miło, jeśli pozostawisz komentarz i polubisz moją stronę na Facebooku => Wypieki Kate 
Zdjęcia wypieków bardzo mile widziane, trafią do albumu i na bloga.

Zapraszam również na inne pyszne ciasta z rabarbarem => RABARBAR




piątek, 29 kwietnia 2016

Kokosowe z malinami i białą czekoladą - ciasto z białek

Wykorzystanie białek nie musi być zawsze monotonne, nie muszą być to, zazwyczaj, najprostsze, smaczne i słodkie bezy. Może to być coś zupełnie innego i bardzo bardzo smacznego. Polecam puszyste, kokosowe ciasto z malinami, które z w połączeniu z białą czekoladą smakuje wyśmienicie. Szybkie, proste w wykonaniu i tak pyszne, że znika w kilka chwil. Jeśli macie niewykorzystane białka koniecznie wypróbujcie :)



Składniki:
(forma 35cm, szklanka 250ml)
3 białka z dużych jajek
4 łyżki mąki pszennej
5 łyżek cukru
1/2 szklanki wiórków kokosowych
50g masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
kilka kropel aromatu cytrynowego
ok 300g malin
70g białej czekolady

Sposób wykonania:
1.Białka ubijamy z cukrem na sztywną pianę. 
2.Dodajemy aromat, przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, wiórki i ostudzone rozpuszczone masło. Całość mieszamy drewnianą łyżką do połączenia się składników.
3.Formę wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy ciasto. Na wierzch układamy w odstępach maliny lekko wciskając.
4.Nagrzewamy piekarnik do 170-180 stopni i pieczemy (u mnie góra/dół) około 30 minut.
5.Po upieczeniu od razu ciasto wyciągamy i studzimy na kratce. 
6.W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę, czekamy aż przestygnie i dekorujemy ciasto.



Smacznego!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Jeśli spodobał Ci się przepis, będzie mi miło, jeśli pozostawisz komentarz i polubisz moją stronę na Facebooku => Wypieki Kate 
Zdjęcia wypieków bardzo mile widziane, trafią do albumu i na bloga.

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Strucla drożdżowa z rabarbarem i kruszonką

Kolejny wypiek z sezonowymi owocami, tym razem drożdżowa strucla z kruszonką i cytrynowym lukrem z dużą ilością rabarbaru w środku i na zewnątrz. Bardzo smaczna, a ten, kto lubi drożdżówki wie, że kawałek takiego ciasta z kubkiem mleka może sprawić wielką przyjemność :) 


Składniki na ciasto:
(keksówka 35cm / szklanka 250ml)
4 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mleka
1/2 szklanki cukru
50g świeżych drożdży
70g masła
1 całe jajko + 1 żółtko
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
(lub mały cukier wanilinowy)
500g rabarbaru (waga już obranego) + 2 łyżki cukru

Kruszonka:
50g masła
3-4 łyżki mąki
3 łyżki cukru

Lukier:
2 łyżki ciepłej wody
cukier puder
1/2 łyżeczki aromatu cytrynowego
(lub łyżeczka soku z cytryny)


Sposób wykonania:
1.Podgrzewamy mleko (nie może być gorące), wlewamy do miski w której będziemy wyrabiać ciasto, wkruszamy drożdże, dodajemy 2 łyżki cukru (bierzemy z całości) i 2 łyżki mąki (również z całości). Całość mieszamy, przykrywamy zaczyn ściereczką i odstawiamy na około 15 minut do wyrośnięcia.
2.Gdy zaczyn wyrośnie, wsypujemy resztę mąki i cukru, jajka (w temperaturze pokojowej), ekstrakt lub cukier wanilinowy i mieszamy drewnianą łyżką. Pod koniec wlewamy letnie roztopione masło i mieszamy do połączenia się wszystkich składników. Staramy się nie dosypywać mąki, chyba, że ciasto będzie bardzo mokre. Wyrabiamy ręcznie dosłownie chwilę, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 40 minut. Czas wyrastania ciasta jest różny, wszystko zależy w jakich warunkach ono rośnie. Jeśli pomieszczenie jest suche i ciepłe to nawet wystarczy 20 minut.
3.Podczas gdy ciasto rośnie, obieramy rabarbar i kroimy na małe kawałki. Zasypujemy 2 łyżkami cukru.
4.Gdy ciasto podwoi swoją objętość przekładamy na stolnicę podsypaną mąką. Wałkujemy delikatnie na prostokąt, rozkładamy rabarbar na całej powierzchni, zostawiając górny pas 4 centymetrowy wolny. Zostawiamy trochę rabarbaru na wierzch ciasta. Ciasto zwijamy w roladę, przekręcamy tak, aby miejsce łączenia ciasta było pod spodem, boki podwijamy.
5.Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia, przekładamy struclę, rozcinamy górę strucli wzdłuż  (tak jak na zdjęciu poniżej), przykrywamy ściereczką i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut.
6.Teraz możemy przygotować kruszonkę. Podane składniki dajemy do miski, rozcieramy palcami tworząc kruszonkę, wkładamy do lodówki.
7.Gdy ciasto wyrośnie, na wierzch układamy resztę rabarbaru i posypujemy kruszonką (zdjęcia poniżej).
8.Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni i pieczemy (u mnie góra/dół) około 30-35 minut.

Po upieczeniu wyciągamy ciasto z piekarnika i czekamy aż wystygnie. Z podanych składników robimy lukier i polewamy naszą upieczoną struclę, może być lekko ciepła.

Smacznego!
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Jeśli spodobał Ci się przepis, będzie mi miło, jeśli pozostawisz komentarz i polubisz moją stronę na Facebooku => Wypieki Kate 
Zdjęcia wypieków bardzo mile widziane, trafią do albumu i na bloga.

Zapraszam również na inne pyszne ciasta z rabarbarem => RABARBAR

sobota, 23 kwietnia 2016

Kruche ciasto z rabarbarem i waniliowym budyniem

Rabarbar już jest, czekałam na tę chwilę z jednego powodu. Kilka lat temu na jednym z blogów (nie pamiętam jakim) znalazłam świetny przepis na przepyszny rabarbarowiec z budyniem. Zapisałam go w zeszycie i tak co roku piekę, dzisiaj dzielę się tym przepisem z Wami. Kruche, mięciutkie ciasto, na to kwaśny rabarbar zatopiony w pierzynce słodkiego waniliowego budyniu, przykryty resztą startego ciasta. Całość rozpływa się w ustach i smakuje wyjątkowo, uwielbiam to ciasto :)


Składniki na ciasto:
(tortownica 25cm / szklanka 250ml)
3 szklanki mąki pszennej
200g masła
3/4 szklanki cukru ( 1/2 do ciasta, resztę do budyniu)
1 jajko
2 żółtka
2 łyżki śmietany kwaśnej (u mnie 18%)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 budynie waniliowe bez cukru
(można użyć inny smak budyniu np. truskawkowy)
3 szklanki mleka
500g rabarbaru
Dodatkowo:
cukier puder do oprószenia


Sposób wykonania:
1.Mąkę, miękkie pokrojone masło, cukier, jajka, proszek do pieczenia, śmietanę - dajemy do miski lub na stolnicę i zagniatamy ciasto. Wyrabiamy dokładnie i dzielimy na dwie części: 2/3 i 1/3. Większą część owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na około 30-40 minut do schłodzenia. Mniejszą część też w folii wkładamy do zamrażarki.
2.W tym czasie obieramy rabarbar i kroimy na małe kawałki, ważne: nie zasypujemy cukrem. 
3.Gdy ciasto jest schłodzone, wyciągamy z lodówki i na stolnicy rozwałkowujemy na trochę większy okrąg niż tortownica, po to, aby wyłożyć też boki na wysokość około 3cm. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy ciasto, boki dociskamy. Wkładamy do lodówki na czas przygotowania budyniu.
4.Gotujemy budyń z 3 szklanek mleka, nie zapominąjąc o dodaniu cukru, który wcześniej zostawiliśmy.
5.Wyciągamy z lodówki ciasto, układamy równomiernie rabarbar, na to wylewamy ciepły budyń a na wierzch ścieramy na tarce (na grubych oczkach) ciasto z zamrażarki. 
6.Nagrzewamy piekarnik do 170-180 stopni i pieczemy (u mnie góra/dół) około 40 minut. Zawsze piszę około, ponieważ każdy piekarnik jest inny i każda z nas dobrze zna jego możliwości. Ja piekłam w 170 stopniach równo 40 minut, mój piekarnik jest dosyć "mocny". Wierzch ciasta ma być zarumieniony.
7.Po upieczeniu od razu wyciągamy z piekarnika i odstawiamy do wystudzenia. Zostawiamy w tortownicy, ponieważ budyń lepiej się zwiąże. Najlepiej jeść jak ostygnie, gdyż po przekrojeniu gorącego ciasta budyń może się wylewać, dlatego dajmy mu się dobrze związać.
8.Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.

Smacznego!
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Jeśli spodobał Ci się przepis, będzie mi miło, jeśli pozostawisz komentarz i polubisz moją stronę na Facebooku => Wypieki Kate 
Zdjęcia wypieków bardzo mile widziane, trafią do albumu i na bloga.



czwartek, 21 kwietnia 2016

Zebra - ciasto z dzieciństwa

Dzisiaj trochę klasyki, tradycyjne babkowe ciasto - zebra, które mimo upływu czasu jest zawsze aktualne i tak samo dobrze smakuje. Sięgnęłam do starego zeszytu i postanowiłam przypomnieć sobie jak to było kiedyś, albowiem było to moje pierwsze ciasto, które upiekłam jako nastolatka, pod okiem mamy. A było to bardzo, bardzo dawno...bo jakieś dwadzieścia kilka lat temu :)




Składniki na ciasto:
(tortownica 25cm / szklanka zawsze 250ml)
2,5 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki cukru
( jeśli nie lubicie słodkiego ciasta, można dać 1 szklankę cukru)
4 duże jajka
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka oleju roślinnego
1 szklanka wody mineralnej średnio gazowanej
3 łyżki kakao
1 łyżeczka ulubionego aromatu
 (u mnie rumowy)

Sposób wykonania:
1.Całe jajka ucieramy z cukrem na pulchną masę. Z tych 2,5 szklanek mąki zostawiamy 4 płaskie łyżki a resztę mąki wsypujemy do masy jajecznej, następnie dodajemy wodę, olej, proszek i całość miksujemy. Ciasto dzielimy na dwie równe części w osobnych miskach.
2.Do jednej dodajemy 4 łyżki mąki i miksujemy a do drugiej 3 łyżki kakao i też miksujemy.
3.Tortownicę natłuszczamy margaryną i posypujemy bułką tartą.
4.Na środku formy wlewamy dwie łyżki białego ciasta i na to 2 łyżki ciemnego, i tak przez cały czas aż do wyczerpania ciasta. Nakładamy tylko na środek, ciasto rozlewa się tworząc okręgi, tak jak na zdjęciu poniżej.
5.Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni i pieczemy (u mnie góra/dół) około 40-50 minut do suchego patyczka.


6.Po upieczeniu wyjmujemy od razu z piekarnika, studzimy i oprószamy cukrem pudrem lub dajemy polewę czekoladową.



Smacznego!
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Jeśli spodobał Ci się przepis, będzie mi miło, jeśli pozostawisz komentarz i polubisz moją stronę na Facebooku => Wypieki Kate 
Zdjęcia wypieków bardzo mile widziane, trafią do albumu i na bloga.